top

Aktualności

Rynek jaj przed Wielkanocą i prognozy


Producenci jaj tuż przed Świętami Wielkanocnymi znajdują się w korzystniejszej sytuacji ekonomicznej niż w ubiegłym roku,  gdzie rosnące koszty produkcji i niski poziom cen uzyskiwany na etapie sprzedaży przez producenta, często nie pokrywały kosztów produkcji. Okres przed Wielkanocą charakteryzuje się wysokim popytem na jaja. Rynek sprzedaży detalicznej w tym czasie jest jednym z najbardziej  chłonnych w ciągu roku. Najchętniej konsumenci wybierają jaja klasy wagowej: średnie (M) i duże (L), a przy ich zakupie przede wszystkim sugerują się ceną. W handlu detalicznym nie doszło do wzrostu cen jaj, wręcz przeciwnie są one oferowane konsumentom w bardzo przystępnych cenach i nadal są najpopularniejszym i najtańszym z produktów w zakupowym koszyku wielkanocnym. Oczywiście zakres cen w handlu zależny jest od rodzaju oferowanego asortymentu, czyli w zależności od systemu chowu, w którym jaja zostały wyprodukowane. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz sądzi, że zapotrzebowanie na surowiec jajczarski ze strony przemysłu spożywczego, napędzane zwiększonymi spodziewanymi obrotami pracy w cukierniach i piekarniach w okresie przedświątecznym, wzrosło już kilka tygodni temu.

Po Wielkanocy możemy się spodziewać lekkiej obniżki cen jaj na rynku krajowym, ale nie powinna ona  być tak głęboka jak w okresie letnim 2016 r. Przypominamy, że latem ubiegłego roku, sytuacja gospodarcza producentów była bardzo trudna, ze względu na długotrwały brak  opłacalności produkcji. Dopiero pod koniec zeszłego roku  nastąpił silny wzrost cen jaj na etapie sprzedaży przez producenta, co przełożyło się na poprawę dochodowości branży w dłuższej perspektywie czasu. Wzrost cen w II połowie tego roku może  być stymulowany przez zmiany podaży jaj na rynku, w związku z wzmożoną wymianą stad towarowych kur nieśnych po zakończeniu cyklu produkcyjnego.  Z drugiej zaś strony z ich odbudową przez producentów, którzy wcześniej zmuszeni byli do likwidacji stad zakażonych salmonellą.

 Wsparciem dla utrzymania cenowej równowagi na krajowym rynku jaj, może być utrzymujący się zwiększony popyt strukturalny na rynku europejskim i spodziewane przyspieszenie w polskim eksporcie w I półroczu 2017 r.  Przypominamy, że w 2016 r. nastąpiło wyhamowanie dynamiki sprzedaży zagranicznej jaj spożywczych, która była zaledwie o 1% wyższa r/r. Alternatywą dla zwiększającego się nasycenia rynku unijnego i rosnącej konkurencji, jest próba nawiązywania nowych kontaktów handlowych z krajami trzecimi. Wzmożony popyt na jaja z Polski widoczny jest ze strony konsumentów państw afrykańskich i regionu Bliskiego Wschodu.

 Spoglądając na europejski rynek, nie należy zapominać o rosnącej konkurencji drobiarskiej na Ukrainie. Strategia działania oparta o zwiększanie ekspansji handlowej przedsiębiorstw ukraińskich jest już zauważalna nie tylko w Europie, ale w wielu regionach świata. Unijni eksporterzy stoją przed trudnym zadaniem, zmierzenia się z konkurencją firm ukraińskich w nawiązywaniu nowych transakcji handlowych w krajach pozaunijnych, które są szansą rozwoju dla europejskich producentów jaj i zakładów przetwórstwa. W 2016 r. Ukraina stała się liderem w dostawach jaj w skorupkach, produktów przetwórstwa jaj i albumin do Wspólnoty, dostarczając ponad połowę wszystkich przywożonych do UE produktów.  Przywóz z Ukrainy jest możliwy przy wykorzystaniu zerowych stawek celnych w ramach przyznanych kontyngentów taryfowych.

 Polska jest siódmym największym producentem i eksporterem jaj w UE mając na uwadze wymianę handlową z krajami trzecimi. Poza dostarczaniem jaj do bezpośredniego spożycia konsumentom europejskim, jesteśmy liczącym się dostawcą surowca do przetwórstwa.

powrót