top

Aktualności

Bliski Wschód – wzrost popytu na jaja wylęgowe ze Wspólnoty


W 2017 r. zauważalna jest poprawa wyników unijnego handlu zagranicznego jajami wylęgowymi. Po kilkuprocentowym spadku sprzedaży w 2016 r., europejscy eksporterzy od początku tego roku notują wzrost zainteresowania w państwach trzecich. Od stycznia do kwietnia 2017 r. wolumen wywozu jaj wylęgowych ze Wspólnoty wyniósł 460,5 mln sztuk, przy czym 98% asortymentu stanowiły jaja wylęgowe kurze, a pozostałą ilość jaja indycze i gęsie. Największa skala wzrostu sprzedaży, na poziomie 35%,  dotyczyła jaj indyczych i gęsich.

Pod względem wolumenu wywozu  w handlu nadal  dominują eksporterzy z Belgii (125 mln jaj) i z Holandii (96 mln jaj). Jednak sprzedaż w tych państwach spadła w porównaniu do ubiegłego roku, odpowiednio o 33% i 22% . Istotną rolę w pokryciu zapotrzebowania na jaja wylęgowe ze strony producentów poza Wspólnotą, odgrywają także eksporterzy z Niemiec, Hiszpanii i Czech. Te pięć państw członkowskich odpowiada za ponad 70% realizowanych wysyłek tego rodzaju jaj z Unii.

Początek roku 2017 był bardziej optymistyczny w handlu dla francuskiego sektora reprodukcji. Odbiorcy w państwach trzecich, zaimportowali o blisko 35% więcej jaj wylęgowych indyczych i gęsich oraz o 14% więcej jaj wylęgowych kurzych. Należy zauważyć, że z Francji wysyłane jest ponad 70% wszystkich jaj indyczych i gęsich sprzedawanych przez UE.

Analiza najnowszych danych, potwierdza zaskakująco wysoki wzrost popytu w krajach trzecich na jaja wylęgowe kurze z Polski (+179%). W okresie styczeń – kwiecień 2017 r. wielkość wywozu osiągnęła poziom 16,3 mln jaj.

Największy popyt na jaja wylęgowe z Unii wykazują producenci rosyjskiego sektora drobiu. W okresie czterech miesięcy 2017 r. do Rosji sprzedano łącznie 189 mln jaj, w tym 7 mln stanowiły jaja indycze i gęsie (+41% r/r). W dalszym ciągu niezwykle duże zainteresowanie importem z Europy obserwuje się w Iraku. Tylko w tym roku na iracki rynek sprzedano 103 mln jaj wylęgowych (70% wzrost w ujęciu rocznym). Coraz większego znaczenia nabiera handel z pozostałymi krajami w Afryce i na Bliskim Wschodzie.  Wysokie tempo wzrostu zapotrzebowania w tych regionach świata widoczne jest już od dłuższego czasu, a tegoroczne obserwacje  rynków zagranicznych potwierdzają wysoki popyt w  Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Omanie, Libii czy Izraelu.

powrót